{1}{100}www.napiprojekt.pl - nowa jako£µ napis≤w.|Napisy zosta│y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
{73}{117}Najdro┐sza...
{129}{266}Oto £wiΩte miejsce, gdzie|poznali£my siΩ 17 lat temu.
{273}{416}Tylko lampart jest inny.
{430}{606}úaskawa natura wyzwoli│a|poprzedniego z uwiΩzienia.
{633}{711}Widzisz, moja droga, m≤wiΩ|o │askawej naturze,
{718}{784}o mi│osiernym losie,|o dobroci bo┐ej.
{802}{941}Os╣dzamy i krytykujemy|innych, ganimy ich.
{951}{1004}Ale co z nami?
{1039}{1123}Zawsze mia│em poczucie,|┐e robiΩ zbyt ma│o dla ciebie.
{1128}{1239}- Nie powodzi nam siΩ ƒle, Romanie.|- Nieƒle...
{1253}{1296}DziΩki twemu wianu,
{1301}{1432}wsparciu twej b│ogos│awionej matki,
{1485}{1580}i wsparciu twej ciotki.
{1615}{1723}Mo┐e i urz╣dzi│em nasze mieszkanie,
{1741}{1826}ale to wszystko.
{1857}{1986}Nie, kochana, muszΩ o was zadbaµ.|Zina ma 16 lat, Mili 14.
{1993}{2056}Przesta±cie, dzieci.
{2084}{2162}Klatki s╣ dla niemych stworze±.
{2189}{2274}Odkry│em, jak mogΩ powiΩkszyµ sw≤j doch≤d.
{2289}{2353}Naj╣│em agenta handlowego.
{2360}{2431}BΩdzie nim pan Strauss.
{2456}{2513}Zacny, przyzwoity cz│owiek.
{2526}{2607}ZaproszΩ go na nasze przyjΩcie.
{2712}{2793}Jeste£my piΩkn╣ i b│ogos│awion╣ rodzin╣,
{2802}{2934}ale zawsze mia│em wra┐enie,|┐e robiΩ dla was zbyt ma│o.
{3360}{3513}PALACZ ZWúOK
{8314}{8421}Ani kropelki alkoholu,|panie Rybka, tylko herbatΩ.
{8429}{8477}Pan Prachar jest ubogim cz│owiekiem.
{8483}{8657}Mo┐e pan podaµ s│ab╣ kawΩ|tym, kt≤rzy zechc╣ zap│aciµ.
{8780}{8850}I co z moj╣ kremow╣ rurk╣?
{8869}{8934}Palacze r≤wnie┐ musz╣ rzuciµ.
{8940}{9039}Nie bΩdziecie ani piµ,|ani paliµ przez ca│╣ wieczno£µ.
{9397}{9476}Mo┐e naprzeciw tej czaruj╣cej damy.
{9656}{9743}Wci╣┐ nie otrzyma│am mojej kremowej trumny.
{9760}{9860}W rzeczy samej, panie Strauss,|wsp≤│praca z cukiernikami
{9865}{9933}musi byµ raczej przyjemna.
{9939}{10118}Lecz dlaczego nie zaoferowaµ|tym s│odkim ludziom czego£...
{10152}{10210}...innego?
{10307}{10418}Nie jedzenie, ale co£ bardziej|osobistego dla tych dobrych ludzi.
{10424}{10466}Niech pan zaoferuje swoje │akocie,
{10472}{10596}a potem wrΩczy im ulotkΩ z formularzem.
{10623}{10650}PRZYúÑCZ SI╩ DO NAS!
{10658}{10710}Dostanie pan piΩµ koron
{10732}{10800}za ka┐dego abonenta.
{10838}{10900}Pan wybaczy, Strauss.|Przepraszam, m≤j aniele.
{10906}{11017}Przyszed│ m≤j przyjaciel|z czas≤w wojny, pan in┐ynier Reinke.
{11025}{11104}Razem walczyli£my za AustriΩ.
{11155}{11241}Witam serdecznie!|Nie widzia│em ciΩ ca│e lata.
{11247}{11313}Musisz przyjechaµ nas odwiedziµ.
{11320}{11445}ProszΩ, musimy przedstawiµ sobie ┐ony.
{11452}{11503}Panie Rybka...
{11550}{11659}Co to ma byµ? My£la│em,|┐e idziemy na koncert.
{11665}{11733}No co...|Przecie┐ graj╣?
{11740}{11768}»artujesz?
{11782}{11869}Orkiestra jest w filharmonii.|A ilu muzykant≤w widzΩ?
{11879}{11922}Czterech!
{11930}{12042}Inni mo┐e jeszcze przyjd╣.
{12056}{12135}Jestem pewien, ┐e kocha|pan muzykΩ, panie Strauss.
{12152}{12211}Wra┐liwi ludzie tak maj╣.
{12217}{12241}Biedni i ┐a│o£ni ci,
{12246}{12389}kt≤rzy umieraj╣ nie wiedz╣c,|kto to Schubert, czy Liszt...
{12396}{12498}Jest pan mo┐e jakim£ krewnym|Johanna Straussa? Czy Richarda?
{12504}{12551}Kompozytora "Kawalera Srebrnej R≤┐y"?
{12558}{12633}Przykro mi, ale nie, panie Kopfrkingl.
{12641}{12751}Ale uwielbiam ich muzykΩ.
{12777}{12849}W ka┐dym razie, formularze, panie Strauss...
{12859}{12973}To, ┐e niekt≤rzy ludzie cierpi╣,|panie Strauss, to jedna sprawa,
{12979}{13037}a zwierzΩta te┐ cierpi╣.
{13057}{13171}Mam piΩkn╣ ksi╣┐kΩ o Tybecie.
{13208}{13266}To Potala,
{13282}{13357}pa│ac Dalaj Lamy.
{13367}{13427}Lhasa.
{13435}{13499}Czyta siΩ j╣ jak BibliΩ.
{13507}{13586}B≤g wiedzia│, co m≤wi, kiedy rzek│:
{13593}{13706}PamiΩtaj, z prochu powsta│e£|i w proch siΩ obr≤cisz.
{13714}{13869}Tak wiΩc, krematorium|jest mi│e naszemu Panu,
{13876}{13987}pomaga Mu przyspieszyµ|nasz╣ przemianΩ w proch.
{13993}{14122}Niekt≤rzy protestuj╣, m≤wi╣c,|┐e Chrystus zosta│ pochowany, nie skremowany.
{14162}{14248}To co innego, drodzy przyjaciele.
{14259}{14368}M≤wiΩ tym wszystkim dobrym ludziom:|zabalsamowano naszego ZbawcΩ,
{14374}{14450}owiniΩto w ca│un i z│o┐ono w grocie.
{14464}{14543}Ale was nikt nie z│o┐y w grocie,
{14551}{14619}ani nie owinie w ca│un.
{14668}{14726}Moi przyjaciele,
{14749}{14892}┐yjemy w ludzkim kraju,|gdzie buduje siΩ krematoria.
{14900}{15054}Ale nie bez powodu,|czy tylko po to, by je zwiedzaµ.
{15061}{15169}Po zgryzotach ┐ycia, pozwalaj╣ ludziom na spoczynek
{15176}{15234}i przemianΩ w proch.
{15243}{15346}Mam wspania│╣ ksi╣┐ke o Tybecie,|na przyk│ad strona 38:
{15428}{15569}Cierpienie jest z│em, kt≤rego musimy siΩ|pozbyµ lub przynajmniej z│agodziµ.
{15578}{15695}Im prΩdzej cz│owiek obraca siΩ|w proch, tym prΩdzej jest wolny,
{15703}{15741}przemieniony,
{15748}{15810}o£wiecony
{15810}{15977}odrodzony...
{15900}{16082}ZwierzΩta r≤wnie┐.|W grobie zajmuje to 20 lat,
{16000}{16079}ale w krematorium zaledwie 75 minut.
{16143}{16176}WiΩc, drodzy przyjaciele...
{16246}{16334}za szczΩ£cie ludzko£ci.
{16481}{16602}A teraz, przyjaciele, cieszcie|siΩ piΩkn╣ muzyk╣ i ta±czcie.
{16633}{16782}Raczcie siΩ poczΩstunkiem|i niech nikt nie czuje siΩ samotny.
{16816}{16922}- Mi│y i dowcipny cz│owiek.|- A co musia│ siΩ nacierpieµ.
{16929}{17047}Sta│ siΩ inwalid╣ z powodu|owrzodzenia w╣troby.
{17059}{17108}albo nerek.
{17124}{17185}Co£ zwi╣zanego z moczem.
{17193}{17288}Potem z powodu gor╣czki straci│|┐onΩ i syna. Nie smakuje ci?
{17301}{17443}M≤g│bym zwiΩkszyµ mu prowizjΩ,|gdyby siΩ sprawdzi│.
{17449}{17509}»ydzi to dobrzy biznesmeni.
{17516}{17655}S╣dzisz, ┐e to »yd, najdro┐sza?|Strauss to nie jest ┐ydowskie nazwisko.
{17662}{17728}Nazwisko nic nie znaczy.
{17735}{17814}Nazywasz mnie Lakme, zamiast Marie.
{17822}{17900}Chcesz, ┐eby nazywaµ ciΩ|Roman, zamiast Karel.
{17907}{17995}Bo jestem romantyczny|i kocham piΩkno, najdro┐sza.
{18780}{18829}To ten.
{18870}{18945}I tamten o szlachetnej twarzy.
{18996}{19099}Oprawili£my to dla japo±skiej ambasady.
{19247}{19303}Tak, to ten.
{19309}{19384}To Emiliano Chamorro, prezydent Nikaragui.
{19392}{19509}Tak, to wy┐szy urzΩdnik|finansowy, Luis Marin.
{19524}{19602}W Poincare by│ ministrem skarbu.
{19609}{19722}Ale napisali, ┐e to jest prezydent Nikaragui.
{19728}{19836}- Niewa┐ne, panie...- Holy|- Jak? - Holy.
{19846}{20006}Niewa┐ne, panie Holy, niech|pan zakryje nazwisko ta£m╣.
{20013}{20077}A, tak, i jeszcze co£.
{20084}{20230}To prawo dokonywania kremacji.|ProszΩ je dla mnie oprawiµ
{20236}{20387}i ozdobiµ jakim£ mi│ym,|┐a│obnym wzorkiem.
{20405}{20455}Tak, tak.
{20673}{20748}Wyobra┐a│em sobie|co£ bardziej pogodnego.
{20882}{20965}Kupi│em ci parΩ obrazk≤w, m≤j aniele.
{20972}{21055}Za m≤j pierwszy dodatkowy zysk,
{21062}{21144}┐eby nasz dom by│ jeszcze piΩkniejszy,
{21275}{21344}Zina µwiczy.
{21351}{21419}Takie uzdolnione dziecko.
{21455}{21493}Mili nie ma w domu?
{21500}{21609}Wyszed│ z Janem, bratankiem|doktora Bettelheima.
{21617}{21678}Przynajmniej nie w│≤czy siΩ po okolicy.
{21738}{21879}Jan to porz╣dny ch│opiec, kt≤ry|nie poszed│by dalej, ni┐ do mostu.
{22057}{22146}- Kto to?|- Prezydent Nikaragui.
{22159}{22214}Powie£my go...
{22324}{22407}My£lΩ, ┐e powiesimy go tu.
{22468}{22588}- A gdzie powiesimy ten?|- W │azience.
{22600}{22658}Wiecie, anio│ki,
{22674}{22793}┐e ta │azienka to nasze|naj│adniejsze pomieszczenie?
{22800}{22904}Nie wiem, mo┐e bukiet by│by lepszy?
{22929}{23010}Albo scena z polowania...
{23027}{23113}£ciganie jelenia.
{23120}{23169}A jak Czarodziejka?
{23182}{23332}Nie pozw≤l biednemu|zwierzΩciu cierpieµ.
{23387}{23442}A ty, nie chcesz mleka?
{23463}{23606}Daj je Czarodziejce.|Poza tym jest wczorajsze.
{23610}{23698}Rozgo£µcie siΩ. Pozwolisz?
{23900}{23997}Prascy statystycy m≤wi╣,|┐e ┐onaci mΩ┐czyƒni ┐yj╣ d│u┐ej.
{24003}{24136}SzczΩ£ciarze z nas, Walterze,|powinni£my dziΩkowaµ naszym uroczym paniom.
{24146}{24271}Bez nich umarliby£my prΩdzej.
{24364}{24531}Kiedy przypomnΩ sobie, Walterze,|jak nas zwerbowano podczas Wielkiej Wojny,
{24544}{24641}jak walczyli£my i umierali£my,
{24664}{24803}jak cierpia│y nasze biedne konie...
{24813}{24867}To wszystko wydaje siΩ takie niewiarygodne.
{24879}{25070}Na £wiecie powinny panowaµ:|pok≤j, sprawiedliwo£µ i szczΩ£cie.
{25192}{25283}Manna sama nie spada z nieba.|Musimy o to walczyµ.
{25290}{25412}Weƒ AustriΩ. Przy│╣czenie do Rzeszy|by│o jedynie pierwszym krokiem.
{25418}{25462}Fuehrer to geniusz polityczny.
{25469}{25637}Wyprowadzi│ sw≤j potΩ┐ny nar≤d|z nΩdzy i bezrobocia.
{25651}{25737}Nie widzia│e£ naszych partyjnych ulotek?
{25753}{25908}To Luis Marin, by│y minister skarbu Francji.
{25913}{26029}Kupi│em to w sklepie|pana Holy'ego. To wdowiec.
{26047}{26148}Nasz nar≤d by│ pokrzywdzony w wojnie, a ci,
{26155}{26259}w kt≤rych ┐y│ach p│ynie|niemiecka krew, musz╣ to zmieniµ.
{26264}{26290}PRZYúÑCZ SI╩ DO NAS
{26423}{26477}CzΩstuj siΩ migda│ami.
{26500}{26664}S│ysza│ pan o tej sensacyjnej £mierci?
{26672}{26741}»ycie jest pe│ne tragedii, pani Reinke.
{26759}{26958}Pan Strauss zosta│ inwalid╣,|potem straci│ ┐onΩ i syna.
{27083}{27155}Nie wiem. Nasze dzieci chodz╣ do czeskich szk≤│.
{27160}{27232}W domu m≤wimy wy│╣cznie|po czesku, tak, jak teraz.
{27243}{27322}Moje ksi╣┐ki te┐ s╣ po czesku,
{27330}{27410}nawet ta o Tybecie.
{27420}{27519}Nasza krew te┐ jest czeska.
{27524}{27650}Po£ledƒ trochΩ, a znajdziesz chocia┐|jedn╣ kroplΩ niemieckiej krwi.
{27733}{27789}Byµ mo┐e...
{27801}{27847}byµ mo┐e jedn╣.
{27853}{27999}NaprawdΩ wra┐liwa osoba wyczuje|nawet tΩ jedn╣ kroplΩ.
{28006}{28143}MuszΩ spotkaµ siΩ z Goermannem.|Mam spotkanie w Berlinie z ministrem.
{28150}{28213}Ta republika stoi nam|na drodze do wybawienia.
{28219}{28287}Ale zbyt d│ugo by│oby t│umaczyµ.
{28294}{28414}Chcia│em powiedzieµ ci co£ interesuj╣cego.
{28421}{28504}Urodzi│y siΩ bliƒniΩta syjamskie|o dw≤ch g│≤wkach, dw≤ch parach ko±czyn.
{28511}{28634}Biedne dzieci, ┐ycie podw≤jnie b│ogos│awione.
{28640}{28686}- Gdzie by│e£, Mili?|- Tutaj.
{28692}{28764}Ogl╣da│em z Janem samochody.
{28824}{28907}Szkoda, ┐e straci│e£ ciekaw╣ rozmowΩ.
{28920}{29042}Pan Reinke te┐ chodzi│ do gimnazjum|zanim zosta│ in┐ynierem.
{29050}{29159}Ma spotkanie z panem Goermannem...|a ty jeste£ z niemieckim do ty│u.
{29166}{29280}M≤wimy w domu po czesku,|ale powiniene£ uczyµ siΩ niemieckiego.
{29288}{29390}To potΩ┐ny nar≤d.
{29468}{29522}Ach, pan Strauss!
{29633}{29675}No, dalej, dalej.
{29682}{29797}Widzisz, jaki biedaczysko jest obrotny.
{29888}{29993}- Dzie± dobry.|- Witam, panie Dvorak.
{29999}{30105}ProszΩ siΩ nie baµ.|Spokojnie pana wdro┐Ω.
{30257}{30348}- To nasz portier, pan Vrana.|- Dzie± dobry.
{30357}{30425}Biedaczysko, cierpi z powodu w╣troby.
{30431}{30562}Od 15 lat przychodzΩ|do tej £wi╣tyni £mierci,
{30570}{30666}i za ka┐dym razem otacza|mnie poczucie £wiΩto£ci.
{30676}{30746}To jak moje ma│┐e±stwo.
{30752}{30815}Jeste£my razem od 17 lat,
{30820}{30867}i wci╣┐ jest tak piΩknie,
{30874}{30998}jak wtedy, gdy po raz pierwszy|spotkali£my siΩ przy klatce lamparta.
{31182}{31277}Chodƒmy, panie Dvorak,|nie ma siΩ czego baµ.
{31285}{31386}Wybra│ pan piΩkny, szlachetny zaw≤d.
{31396}{31469}Ale pe│en obowi╣zk≤w.
{31672}{31739}To pan Fenek, morfinista.
{31819}{31917}S│ysza│ pan? Alianci|domagaj╣ siΩ ustΩpstw.
{31940}{32021}ProszΩ siΩ nie baµ,|wszystko bΩdzie dobrze.
{32032}{32133}Nawet w moich ┐y│ach p│ynie|odrobina niemieckiej krwi.
{32139}{32203}Nic nie mo┐na poradziµ|na swoje pochodzenie.
{32213}{32329}Nie ma pan p│aszcza, panie Dvorak?|Znajdziemy jaki£ i oprowadzΩ pana.
{32382}{32493}Pani Liskova...|Mo┐e chcia│aby pani przej£µ siΩ z nami?
{32502}{32576}Nie wie pani, jak dzia│a|nasza maszyneria.
{32583}{32666}Nie jest mi to potrzebne|do sprz╣tania, panie Kopfrkingl.
{32686}{32770}Idƒmy wiΩc, panie Dvorak.
{32917}{32958}Czy mogΩ zapaliµ?
{32976}{33046}Oczywi£cie, je£li to pana uszczΩ£liwia...
{33054}{33202}Nie, dziΩkujΩ, nie palΩ|i nie pijΩ, jestem abstynentem.
{33210}{33301}Mo┐emy wys│uchaµ ceremonii|przez te g│o£niki.
{33308}{33395}WszΩdzie piΩkna muzyka...|Lubi pan muzykΩ?
{33402}{33513}Panie Dvorak?|Wra┐liwi ludzie kochaj╣ muzykΩ.
{33569}{33638}Ja naprawdΩ j╣ kocham.
{33765}{33871}To nic, tylko µwiczenia|pani Lesetinskiej.
{33881}{33966}To opuszcza katafalk.
{34298}{34425}Na g≤rze znajduje siΩ|£wiat tych, kt≤rzy prze┐yli.
{34436}{34518}Nasza praca zaczyna siΩ tu, na dole.
{34525}{34603}Piec zawsze przypomina│ mi piekarnik,
{34612}{34722}kt≤rego u┐ywamy do pieczenia chleba.
{34741}{34809}To nasz grafik.
{34871}{34978}Nikt nie uniknie harmonogramu £mierci,
{34986}{35080}chyba, ┐e zostanie pogrzebany w ziemi.
{35183}{35247}ProszΩ, panie Dvorak.
{35259}{35398}Mamy dwa piece gazowe,|kt≤re mog╣ przemieniµ
{35407}{35508}zmar│ych w popi≤│ w godzinΩ i 15 minut.
{35515}{35568}W po│udnie mamy przerwΩ
{35574}{35722}i na cmentarzu mo┐e pan|zaczerpn╣µ £wie┐ego powietrza.
{35901}{36033}Przez te okienka mo┐emy|obejrzeµ, co siΩ dzieje w £rodku.
{36074}{36146}Teraz nic pan nie zobaczy,|panie Dvorak. Musi pan zaczekaµ
{36156}{36314}na │adn╣ kremacjΩ.
{36422}{36506}Popio│y pakuje siΩ w te pojemniki.
{36515}{36676}Ale nie duszΩ.|Unosi siΩ ona w eterze,
{36686}{36828}wyzwolona z wiΩz≤w cierpienia.|Wolna i oczyszczona,
{36838}{36916}szuka kolejnego cia│a.
{37097}{37176}Tu widzi pan dzisiejsze trumny.
{37183}{37292}Pierwsza czeka na g≤rze na pozosta│ych,
{37337}{37415}by siΩ z nimi po┐egnaµ.
{37425}{37518}Ale niekt≤re trumny nie s╣|przeznaczone do ogl╣dania.
{37527}{37668}Jak pan widzi, te s╣ ju┐ zabite gwoƒdziami.
{37775}{37873}Niech pan to tam zostawi,|panie Dvorak.
{37894}{37954}Mo┐e siΩ przydaµ.
{37961}{38096}Dzi£ skremujemy pannΩ StrunnΩ.|Mo┐e mi pan pom≤c?
{38304}{38413}Oto i ona.|Ju┐ j╣ wczoraj widzia│em.
{38420}{38492}Jej cera jest niezwykle r≤┐ana,
{38498}{38576}jakby ┐y│a.
{38583}{38649}Jakby mog│a siΩ obudziµ
{38679}{38754}i wstaµ.
{38761}{38844}Mo┐na by s╣dziµ, ┐e nie jest nie┐ywa,
{38850}{38928}ale by│by pan w b│Ωdzie, panie Dvorak.
{38933}{38993}Orzeczono jej £mierµ,
{39007}{39147}a naszym obowi╣zkiem jest j╣ skremowaµ.
{39166}{39287}By│oby nieszczΩ£ciem,|gdyby panna Strunna wci╣┐ ┐y│a,
{39293}{39387}bo mia│aby ca│e ┐ycie przed sob╣.
{39406}{39534}By│oby dla niej lepiej, ┐eby cierpia│a.
{39542}{39719}Cierpienie to wielkie z│o|i musimy spr≤bowaµ je z│agodziµ.
{39743}{39850}ProszΩ siΩ nie martwiµ, panie Dvorak,|panna Strunna, jak s╣dzΩ,
{39857}{39927}naprawdΩ nie ┐yje.
{39939}{39996}Teraz nie zdarzaj╣ siΩ takie pomy│ki.
{40030}{40081}Jakie piΩkne,
{40097}{40165}jakie wspania│e, moje anio│ki,
{40171}{40341}Gdyby tylko by│y sztuczne,|mog│yby kwitn╣µ nawet na £niegu.
{40377}{40475}Ten pan Dvorak jest taki|nerwowy, ca│y czas pali.
{40481}{40562}Chodƒ, Mili!|Nie oddalaj siΩ.
{42314}{42371}Tak │adnie µwicz╣.
{42436}{42524}Moi piΩkni, znam co£|znacznie lepszego.
{43110}{43216}- Co to jest?|- Chyba siΩ nie boisz?
{43222}{43302}Laget, seryjny morderca.
{43315}{43411}Mordowa│ ka┐dego dnia i ka┐dej nocy.
{43547}{43643}- Wygl╣daj╣, jak ┐ywi...|- Nie b╣dƒ g│upia.
{43650}{43766}To muzeum figur woskowych.
{43778}{43888}Teraz, w boskiej bΩd╣c bojaƒni,|obejrzymy sobie │aƒniΩ.
{43895}{43952}îwiat│o!
{43999}{44069}- BΩdzie woda i para?|- Zamknij siΩ.
{44094}{44155}To tylko gabinet figur z wosku.
{44244}{44345}îw. Franciszka jest to jest uzdrowisko,
{44352}{44444}dok╣d ludzie przyje┐d┐aj╣|poprawiµ w sobie wszystko.
{44452}{44520}Ta dama siedzi|w swej balii g│Ωbokiej,
{44528}{44604}A na m│odzie±ca|zalotnym ju┐ spoziera okiem.
{44611}{44669}My£li, ┐e jej plecy|m│odzian dobrze myje,
{44678}{44779}Lecz nie wie, ┐e ≤w|zaraz z chΩci╣ j╣ zabije.
{44938}{44998}Stare │aƒnie.
{45024}{45096}Nasz │azienka jest o wiele │adniejsza.
{45103}{45225}- Ona wygl╣da, jak nasza mleczarka.|- Ciii! Nie jeste£ w mleczarni.
{45232}{45281}Ciemno£µ.
{45351}{45472}Ten go£µ cz│owiekiem|by│ dobrym i odwa┐nym,
{45480}{45667}WiΩc powiesi│ siΩ, by nie|roznosiµ choroby zakaƒnej.
{45675}{45810}Porz╣dnie siΩ powiesi│,|nikt go ju┐ nie wskrzesi.
{45817}{45900}- Wygl╣da, jak ┐ywy.|- Jest martwy, powieszony.
{45917}{46026}Moore zabi│ tego tutaj|nieszczΩ£nika │omem,
{46033}{46124}co zajΩ│o mordercy|jeden kr≤tki moment.
{46131}{46224}Moore o niewinnej twarzy|wszystkich w b│╣d wprowadzi│,
{46231}{46332}6 os≤b zabi│, nim go kat|na szafocie zg│adzi│.
{46338}{46384}Oto i on.
{46419}{46492}- Wiedzia│am.|- Do diab│a z tob╣. Jeste£ stukniΩta.
{46499}{46587}Nie mogΩ ciΩ nawet zabraµ do gabinetu|figur woskowych. Idiotka!
{46592}{46627}TΩdy, proszΩ,
{46633}{46773}wita was woskowy|krasnal o imieniu Tom.
{46797}{46828}On ┐yje!
{46836}{46871}Dla wiΩkszo£ci pokaz siΩ sko±czy│.
{46878}{47071}Ale ci, k≤rzy maj╣ mocne|nerwy, mog╣ chcieµ wiΩcej.
{47351}{47474}Tutaj widzi pan r≤┐ne schorzenia...|ospa i syfilis...
{47481}{47556}Obie zakaƒne.
{47565}{47682}Jak strasznie umrzeµ|z takiego powodu.
{47689}{47718}W rzeczy samej.
{48199}{48260}Ale dzisiejsi lekarze
{48302}{48386}mog╣ nas uchroniµ.
{48477}{48521}Jak
{48535}{48741}nasz drogi doktor Bettelheim.
{49044}{49171}Ci╣gle uwa┐a pan te testy|za konieczne, panie Kopfrkingl?
{49202}{49315}Panie doktorze, wsp≤│┐yjΩ|wy│╣cznie z moj╣ ukochan╣ ┐on╣.
{49335}{49468}Obawiam siΩ, ┐e stajΩ siΩ|odrobinΩ hipochondrykiem,
{49476}{49568}ale martwiΩ siΩ, ┐e mog│em siΩ|zaraziµ w krematorium.
{49574}{49721}Nie ma pan kontaktu z cia│ami.|Infekcja jest niemo┐liwa.
{49729}{49786}Bardzo siΩ cieszΩ, doktorze,|┐e jest pan naszym s╣siadem
{49792}{49868}i ┐e m≤j syn przyjaƒni siΩ|z pa±skim bratankiem.
{49873}{50006}Mili du┐o spaceruje,|a to dzi£ niebezpieczne.
{50013}{50124}S│ysza│em, ┐e na granicy|ustalono prawo wojskowe.
{50131}{50203}To mo┐e oznaczaµ piek│o dla wielu ludzi.
{50210}{50296}Przemoc nie pop│aca,|panie Kopfrkingl.
{50303}{50367}To nie jest zasada w│adzy.
{50373}{50499}»yjemy w XX-wiecznej Europie,|w cywilizowanym £wiecie.
{50506}{50585}Agresorzy zawsze w ko±cu przegrywaj╣.
{50614}{50739}Je£li czuje pan, ┐e to konieczne,|panie Kopfrkingl, proszΩ przyj£µ znowu.
{50837}{50967}Panie Kopfrkingl...|Niech pan spojrzy.
{51031}{51147}To muszki owoc≤wki, wykorzystywane|w testach dziedziczno£ci.
{51158}{51329}Ta to Drosophila Funebris, wywil┐na oct≤wka.
{51338}{51412}Nie chcia│by pan tego zbioru?
{51419}{51522}Sprzedam go tanio...|za jedn╣ dzia│kΩ morfiny.
{51591}{51690}Mam s│abo£µ do takich... dekoracji.
{51697}{51783}Mamy w │azience przyszpilonego motyla.
{51790}{51898}Ale sk╣d ja wezmΩ morfinΩ?|Ja nawet nie palΩ.
{51906}{52005}Ten pa±ski przyjaciel|jest in┐ynierem chemii.
{52014}{52131}Pan Reinke wyjecha│ z miasta.|Trwa mobilizacja, panie Fenek.
{52143}{52254}To mo┐e kiedy wr≤ci.|Zostawi│em sobie jedn╣ dzia│kΩ.
{52261}{52316}Przyszed│em wcze£nie,
{52336}{52419}┐eby siΩ z pani╣ zobaczyµ.
{52424}{52475}S╣ lepsze rzeczy do ogl╣dania.
{52515}{52582}Jak d│ugo ┐yje pani w ten spos≤b?
{52655}{52848}Odnajduje pani sens ┐ycia|w codziennym sprz╣taniu?
{52864}{52937}Czasy s╣ ciΩ┐kie-|trwa mobilizacja.
{52955}{53077}Potrzebuje siΩ pani na kim£|wesprzeµ, kogo£ do ochrony.
{53124}{53201}Porozmawiajmy o tym p≤ƒnym wieczorem.
{53227}{53279}O co chodzi?
{53350}{53443}Przestraszy│em pani╣ Liskov╣.
{53449}{53573}Panie Kopfrkingl, krematorium|to nie miejsce na ┐arty.
{53583}{53633}Ma pani racjΩ, to z│e czasy.
{53640}{53779}Chcia│em zaprosiµ j╣ do nas do domu...
{53838}{53900}Mo┐e kiedy indziej.
{53962}{54069}ProszΩ wej£µ, panie Kopfrkingl!
{54087}{54126}SALON MASA»U
{54217}{54290}Jakie to mi│e i ┐yczliwe.
{54447}{54590}- Kupi│em to dla Ziny.|- M│oda dama ma klienta.
{54608}{54765}Mo┐e wybierze pan inn╣?|Wszystkie m≤wi╣, ┐e jest pan taki mi│y.
{54770}{54858}Mo┐e pan chwilkΩ poczekaµ|na pannΩ Dagmar.
{54869}{54963}Szkoda, ze przychodzi pan|tylko raz w miesi╣cu.
{54970}{55082}Powinien zaszczycaµ nas pan czΩ£ciej.
{55092}{55166}Mo┐e i powinienem.
{55185}{55248}MogΩ sobie na to pozwoliµ.
{55276}{55345}Mam agenta,
{55395}{55499}i to jest dobre.
{55636}{55793}A, £liczna Dagmar.|Nie musia│ pan tak d│ugo czekaµ.
{55917}{56024}- »egnam.|- Do widzenia. ProszΩ.
{56246}{56372}Czeka│am na pana ca│y miesi╣c, panie|Kopfrkingl. Tylko tu trochΩ ogarnΩ.
{56563}{56657}Nie chcia│bym, ┐eby zgni≤t│ siΩ|prezent dla Ziny.
{56730}{56859}Mamy teraz nowego pracownika,|pana Dvoraka.
{56868}{56939}Pomaga przygotowywaµ trumny.
{56945}{57038}Kiedy zaczyna│, pali│ ze zdenerwowania.
{57045}{57104}Teraz ju┐ nie jest taki nerwowy.
{57112}{57256}DziΩki Bogu, nie pali ju┐ tyle.
{57275}{57349}Pan Strauss jest bardzo dobry|w sprzedawaniu naszych us│ug.
{57356}{57418}Ludzie z bran┐y cukierniczej|s╣ delikatni,
{57427}{57477}mili,
{57491}{57548}i sympatyczni.
{57565}{57615}Zapraszam.
{57644}{57751}PotrzebujΩ jeszcze jednego agenta,|sprzedawcy zabawek
{57758}{57891}albo kosmetyk≤w.|Przyda│by siΩ kt≤ry£ z nich.
{57901}{57996}MuszΩ dbaµ o moj╣ rodzinΩ.
{58200}{58335}Mamy piΩkny i u£wiΩcony dom.
{58400}{58485}MuszΩ siΩ o was jeszcze lepiej troszczyµ.
{58562}{58634}Chcia│bym zatrudniµ|kolejnego agenta.
{58657}{58726}Pan Dvorak ju┐ nie pali tyle.
{58733}{58808}Ale czy ja ju┐ o tym nie m≤wi│em?
{58825}{58898}Ostatnio wydajesz siΩ byµ|taka smutna, Lakme.
{58903}{58971}Czy co£ ciΩ martwi?
{58996}{59039}Masz jakie£ k│opoty?
{59085}{59142}Nadchodz╣ urodziny naszego anio│ka.
{59174}{59239}Kupi│em jej kostium.
{59349}{59478}Miejmy nadziejΩ, ┐e ten jej Kaja|jest takim rodzinnym cz│owiekiem, jak ja.
{59686}{59804}Nawet ten nam usech│.|Wszystko tu umiera.
{59824}{59955}Pani Liskova nas opuszcza.|Nie mo┐e siΩ przyzwyczaiµ.
{59961}{60046}Jaka szkoda, pani Liskova.|Czemu tak nagle?
{60055}{60185}Nie mogΩ teraz pani zwolniµ.
{60206}{60395}My te┐ jeste£my bardzo zajΩci,|a niemieccy ┐o│nierze stoj╣ pod granic╣.
{60415}{60505}Nawet pan Vrana nie mo┐e tego odpaliµ.
{60606}{60685}Jest pan w£ciek│y.|Czemu chc╣ nas okupowaµ?
{60692}{60756}Przemoc nie pop│aca.
{60763}{60840}»yjemy w XX-wiecznej Europie,|w cywilizowanym £wiecie.
{60846}{60920}Kt≤rego przysz│a panna Carska,|panie Dvorak?
{60938}{60973}Si≤dmego.
{61044}{61191}Pierwsza dzisiaj.|Nikt nie czeka na biedaczkΩ...
{61229}{61297}Panna Carska.
{61386}{61446}Mia│a ju┐ wychodziµ za m╣┐.
{61461}{61581}UpewniΩ siΩ, ┐e jest ju┐ gotowa.
{61978}{62122}Panie Kopfrkingl,|nie chcΩ zawracaµ panu g│owy,
{62142}{62195}ale czy ma pan morfinΩ?
{62202}{62314}Powiedzia│em panu, ┐e pana Reinke|nie ma w mie£cie. Cierpliwo£ci.
{62321}{62465}Nie mo┐e siΩ pan martwiµ o morfinΩ,|podczas, gdy Niemcy stoj╣ pod granic╣.
{62484}{62615}Zwo│ali konferencjΩ.|To mo┐e oznaczaµ wojnΩ, a panna Carska
{62641}{62723}mia│a w│a£nie wyj£µ za m╣┐.
{62731}{62780}To straszne, straciµ
{62788}{62905}tylu bliskich w kwiecie ich wieku.
{62913}{63031}Mr≤z warzy r≤┐ane policzki,
{63040}{63166}a Anio│ îmierci zbiera swoje ┐niwo.
{63216}{63288}Wykszta│cony lektor.
{63320}{63413}Graj╣ "Largo" Dvoraka, panie Dvorak.
{63421}{63597}Za 75 minut prochy panny|Carskiej wype│ni╣ urnΩ.
{63602}{63647}Ale nie jej dusza.
{63683}{63731}To nie jest mo┐liwe.
{63736}{63831}Dost╣pi ona reinkarnacji,|uwolni siΩ, jak m≤wi╣ Tybeta±czycy.
{63850}{63916}Uniesie siΩ w eter.
{64276}{64440}Wie pan, przedwczesna £mierµ|jest wybawieniem tylko wtedy,
{64458}{64530}gdy u£mierza wielkie cierpienie.
{64584}{64678}Ja te┐ chcia│bym odej£µ.
{64688}{64813}S╣dzΩ, ┐e by│bym szczΩ£liwszy w kot│owni.
{64828}{64909}Co znowu, panie Dvorak?
{64923}{65003}My£la│em, ┐e opanowa│ pan sw≤j lΩk.
{65010}{65101}Powiedzia│em nawet mojej|drogiej ┐onie, ┐e pali pan mniej.
{65109}{65201}Praca palacza jest upokorzeniem.
{65289}{65477}CzΩstujcie siΩ drogie dzieci,|panie Kaja, dziewczynki, Vojta.
{65561}{65672}Wiele siΩ wydarzy│o od czasu|okupacji rejon≤w przygranicznych.
{65746}{65806}Urocza muzyka.
{65818}{65906}Zobaczmy, co pisz╣ w gazetach.
{66040}{66079}PETARDY, FAJERWERKI
{66114}{66271}Mili, co to za dziwaczne pomys│y.|Nigdy nie po│ykaj petardy.
{66296}{66445}Rozumiesz? Mo┐esz staµ siΩ|kalek╣ na ca│e ┐ycie.
{66584}{66704}Zrobi pan zdjΩcie, Kaja?
{66863}{67044}Fotografia na zawsze|zachowuje teraƒniejszo£µ.
{67052}{67169}W naszym krematorium te┐|robimy zdjΩcia, ale bez machania r╣czkami.
{67175}{67289}Kupuj╣ je na pami╣tkΩ -|oczywi£cie ci, kt≤rzy pozostali.
{67294}{67400}Czy nigdy nikt nie obudzi│ siΩ w trumnie?
{67434}{67537}Nie, panie Kaja...|to siΩ jeszcze nie zdarzy│o.
{67544}{67602}Nawet panna Carska,
{67609}{67710}pomimo, ┐e m│oda i tu┐ przed £lubem.
{67716}{67809}Ludzie budz╣ siΩ w trumnach.|Czyta│em o tym.
{67818}{67906}Tylko, je£li osoba nie umar│a.
{67935}{68071}Ale to nie jest mo┐liwe|po 75 minutach w piecu.
{68079}{68237}W niekt≤rych krajach|pali siΩ nawet zwierzΩta.
{68244}{68333}I ty zostaniesz skremowana, Czarodziejko.
{68366}{68519}Pewnego dnia nie poznasz siebie.
{68527}{68613}Kremacja jest humanitarna.
{68624}{68761}I pozbawia ludzi strachu przed £mierci╣.
{68769}{68914}Moje drogie dzieci...|nie b≤jcie siΩ kremacji.
{68967}{69069}Zino, mo┐e zagrasz dla naszych go£ci?
{69074}{69158}Mo┐e "Pie£± na £mierµ dzieci" Mahlera?
{69196}{69327}Lub co£ ┐ywszego.|"Dance Macabre" Saint-Saensa?
{69338}{69430}Zabieram Mili na mecz bokserski.
{69437}{69541}Moja piΩkna prawie|zapomnia│a mi o tym powiedzieµ.
{69548}{69649}Nigdy nie widzia│e£|meczu bokser≤w, ani ja.
{69655}{69721}Wydaje siΩ, ┐e to brutalny sport.
{69752}{69813}Ale nie mogΩ siΩ doczekaµ.
{69919}{69977}Raz... dwa...
{69991}{70046}Ogl╣dasz prawdziwy mΩski sport.
{70057}{70157}- My£lΩ, ┐e jest raczej brutalny.|- Twardy, tak, ale to dobrze.
{70163}{70288}Musisz byµ odwa┐ny. Boksowanie jest|dla wojownik≤w. MΩ┐czyzna przeciwko mΩ┐czyƒnie.
{70426}{70601}Czemu┐ to ja muszΩ to robiµ.|Czy nigdy nie mo┐emy byµ na czas?
{70630}{70709}Przepraszam. To nasze siedzenia.|ProszΩ i£µ!
{70714}{70786}Tamta bladolica, czarnow│osa dziewczyna
{70792}{70886}przypomina mi kelnerkΩ z naszej gospody.
{70891}{70932}- Patrz!|- Cicho b╣dƒ.
{70966}{71035}- A co, je£li z│amie sobie nogΩ?|- Co? Daj mi spok≤j!
{71084}{71186}M≤j anio│ prawie zapomnia│|o naszym zaproszeniu.
{71202}{71302}- Krew mu leci?|- Nie powinno byµ krwi.
{71479}{71604}- Przetrzyj okulary, Mili.|- Wybij╣ sobie zΩby!
{71653}{71739}- Czy oni ta±cz╣?|- Jeste£ na meczu, do cholery.
{71803}{71844}Zrani╣ go.
{71856}{71993}SΩdzia nie boksuje.|Patrz na tych w szortach.
{72007}{72083}Ten w bia│y spodenkach to zawodnik klubowy,|a ten w czerwonych - ucze± rzeƒnika.
{72088}{72220}- Rzeƒnik! Poleje siΩ krew!|- To nie jest rzeƒnia.
{72229}{72262}Teraz zamknij siΩ, g│upia i ogl╣daj.
{72609}{72768}- Powiedzia│e£, ┐e ten nie dostanie.|- To pomy│ka. Cicho b╣dƒ.
{72960}{73083}To rzeƒnia! WszΩdzie pe│no krwi.|Czemu tu przyszli£my?
{73116}{73256}Wyno£ siΩ st╣d, kretynko!|Nadaje siΩ do wariatkowa.
{73425}{73527}...trzy, cztery, piΩµ, sze£µ, siedem,
{73585}{73681}osiem, dziewiΩµ, dziesiΩµ.
{73816}{73879}Ten ucze± nie ┐yje, papciu?
{73897}{73982}Jedyn╣ pewn╣ rzecz╣ w ┐yciu jest £mierµ.
{74138}{74211}PRZYúÑCZ SI╩ DO NAS!
{74326}{74490}Ach, Bo┐e Narodzenie...|prawdziwie b│ogos│awiona pora.
{74516}{74595}Promieniejesz, m≤j aniele.
{74619}{74718}Mo┐e zawieszΩ ciΩ pomiΩdzy|tymi piΩknymi anio│ami
{74729}{74807}i wszystkimi ozdobami?
{74947}{75018}Nie dajcie im cierpieµ.|Dusz╣ siΩ.
{75023}{75082}Pani Aneczka wkr≤tce przyjdzie je zabiµ.
{75087}{75183}Czemu zabije je pani Aneczka?|Nie m≤g│by£ sam tego zrobiµ?
{75199}{75307}Drogie dziecko, oczywi£cie,|┐e m≤g│bym, ale nie chcΩ.
{75314}{75439}Pani Aneczka ma wprawΩ.|To dobra dusza.
{75447}{75527}Chodƒcie, dzieci,|nie musimy tego ogl╣daµ.
{75565}{75709}Zostaw tu RoxanΩ.|Moja £licznotka lubi flaczki.
{75881}{76042}Jeden z nich ju┐ nie ┐yje.|Je£li pani Aneczka dobrze go stuknΩ│a.
{76079}{76164}Jego dusza ju┐ ulecia│a w eter.
{76337}{76404}Teraz nie ┐yje ju┐ drugi.
{76446}{76588}Mo┐esz pobawiµ siΩ ich "duszami".
{76615}{76720}Ale to s╣ ich pΩcherze.
{76732}{76877}Ich prawdziwe dusze mo┐e ju┐ siΩ wcieli│y,
{76885}{76922}na przyk│ad w koty.
{76948}{77048}Mo┐emy kiedy£ zje£µ|CzarodziejkΩ jako karpia.
{77055}{77139}Mo┐emy nawet zje£µ j╣ tak┐e jako
{77155}{77235}co£ innego.
{77303}{77409}Ale zanim zjemy wieczerzΩ,|musimy poczekaµ na pana Reinke.
{77383}{77451}PiΩkna choinka.|Jest karp?
{77458}{77595}Dwa. M≤j anio│ opieka je|w naszym domowym piekarniku.
{77600}{77715}Jej £wiΩta matka przyrz╣dza│a|karpia w galarecie,
{77727}{77780}wed│ug zagranicznej receptury,|ale my robimy je po czesku.
{77786}{77896}Karp w porz╣dku.|Ale nie czujesz naszej krwi?
{77903}{78034}Walczymy za sprawΩ,|a ty pieczesz karpia po czesku?
{78040}{78192}S╣dzi│em, ┐e jeste£ przeciw|przemocy, chcesz pokoju i ocalenia.
{78199}{78270}Ta republika jest bastionem naszych wrog≤w.
{78284}{78407}To humanitarne pa±stwo z dobrymi prawami.
{78427}{78473}Na przyk│ad tym o kremacji.
{78480}{78604}Wprowadzimy wy┐szy │ad|moralny, nowy £wiatowy porz╣dek.
{78626}{78708}Jeste£ uczciwym, wra┐liwym|i sumiennym cz│owiekiem.
{78720}{78817}Jeste£ silny i odwa┐ny.|Czyst╣ germa±sk╣ dusz╣.
{78836}{78955}Pos│uchaj, Karel,|chcemy poddaµ ciΩ pr≤bie.
{78963}{79106}6 marca odbΩdzie siΩ|pewna uroczysto£µ, koncert,
{79113}{79176}w dzielnicy ┐ydowskiej.
{79183}{79314}Popro£ twojego starego »yda|Bettelheima, ┐eby ciΩ zaprosi│,
{79321}{79397}tego, co zbi│ maj╣tek|na leczeniu chor≤b wenerycznych,
{79404}{79524}Pos│uchaj ich rozm≤w, opinii.
{79530}{79689}To spos≤b na pomoc biednym,|nieszczΩsnym »ydom.
{79753}{79838}A jak siΩ im pomo┐e?
{79854}{79955}To ubodzy, nieszczΩ£liwi ludzie,|kt≤rzy niczego nie rozumiej╣.
{79964}{80064}Walcz╣ z naszym Fuehrerem,|poniewa┐ nie wiedz╣, co czyni╣.
{80071}{80124}To stracony nar≤d, kt≤ry|niczego nie rozumie.
{80131}{80282}Ty mo┐esz im pom≤c, dowiaduj╣c siΩ,|o czym m≤wi╣ i my£l╣.
{80325}{80413}Walter nie bΩdzie jad│|teraz migda│≤w.
{80435}{80537}Przynios│em ci podanie|o przyjΩcie do Partii.
{80587}{80671}Sta± siΩ jednym z cz│onk≤w.|Wci╣┐ masz czas.
{80709}{80772}MuszΩ i£µ.
{80778}{80866}SpΩdzamy z ┐on╣ wigilijny|wiecz≤r w kasynie.
{80872}{80969}Zazwyczaj nie bierzemy ze sob╣ ┐on.
{80987}{81081}Mamy ju┐ tam £wietne towarzyszki.
{81108}{81184}Same boskie blondynki.
{81190}{81357}Popatrz. Oczywi£cie, zaproszeni s╣|wy│╣cznie cz│onkowie partii.
{81361}{81413}Niemcy, jak ty i ja.
{81580}{81613}/JΩzyk matki
{81661}{81740}/O£wiadczam... »adnej ┐ydowskiej krwi...|/WystΩpujΩ o niemieckie obywatelstwo.
{81755}{81907}Same blondynki.|BΩdΩ musia│ do tego przywykn╣µ.
{81917}{82048}Teraz to ju┐ naprawdΩ Bo┐e Narodzenie.|Tym razem £wiece mamy w domu.
{82056}{82200}Zazwyczaj stawiam je przy|katafalkach i na grobach.
{82277}{82336}Ciekawe, co robi╣ Bettelheimowie.
{82357}{82480}Czy £wiΩtuj╣, jak my, choµ s╣ »ydami?
{82497}{82621}Jest bogaty, biedaczysko,|┐yje z czyjego£ nieszczΩ£cia.
{82672}{82802}Moi drodzy, jest Wigilia|i £wi╣tynia £mierci nie dzia│a.
{82809}{82968}Nie ma ┐adnych kremacji,|ale powinno siΩ kremowaµ w îwiΩta,
{82975}{83044}kiedy to tak wiele dusz|potrzebuje wyzwolenia,
{83052}{83182}uwolnienia w przestrze±,|┐eby znaleƒµ nowe cia│a.
{83190}{83269}îwiΩta powinny obfitowaµ|r≤wnie┐ w zw│oki.
{83318}{83408}Przynajmniej karp skorzysta│.
{83423}{83537}Tylko symbolicznie.|Nie pijΩ.
{83558}{83610}Niemcy te┐ nie pij╣.
{83615}{83723}Ten nar≤d tak┐e posiada prawo kremacji.
{83735}{83870}Czeka ich wielka przysz│o£µ.
{83878}{84002}Mam nadziejΩ, ┐e my r≤wnie┐|nale┐ymy do tych wybra±c≤w,
{84017}{84120}kt≤ry wprowadzi wy┐szy │ad moralny.
{84141}{84289}Krew jest krwi╣ i nikt siΩ|jej nie wyprze.
{84318}{84421}NaprawdΩ s╣dzi pan, ┐e to|konieczne, panie Kopfrkingl?
{84429}{84517}Jaka jest moja krew, doktorze?
{84535}{84631}Znowu bΩdzie ujemny wynik.
{84638}{84777}Nie o to mi chodzi│o.|Zastanawia│em siΩ,
{84790}{84884}czy to krew czeska,
{84902}{84950}czy niemiecka?
{84959}{85023}Tego nie mo┐na powiedzieµ.
{85102}{85259}WiΩc, czy jest s│owia±ska,|czy germa±ska?
{85295}{85438}Nie ma ┐adnej r≤┐nicy we krwi.|Tak, jak i w ludzkich prochach.
{85445}{85612}Sam pan czΩsto to m≤wi - Francuz, czy Hiszpan,
{85619}{85738}lekarz, czy urzΩdnik.|Nie ma ┐adnej r≤┐nicy.
{85745}{85873}Doktorze, czy spo│eczno£µ ┐ydowska
{85893}{86039}planuje jak╣£ uroczysto£µ|z piΩknymi piosenkami?
{86047}{86224}My£li pan o Chevra Suda,|kolacji w Sali Pogrzebowej Braterstwa.
{86234}{86396}W tym roku nie bΩdzie tak mi│o.|Chcia│by pan przyj£µ?
{86403}{86488}W Sali Pogrzebowej Braterstwa.
{89022}{89091}C≤┐ za wspania│e tremolo.
{89123}{89206}Nazwali Fuehrera oszustem i │otrem.
{89264}{89340}Co za cudowny g│os.
{89453}{89511}Czy nie m≤wili, ┐e cz│onkowie|Partii bΩd╣ likwidowani?
{89517}{89603}Tak, by│o ich du┐o, m≤wili, jedli.
{89609}{89696}A ten kantor,|te wysokie tony...
{89826}{89927}Powiedzieli, ┐e zniszcz╣|Niemcy i przejm╣ w│adzΩ.
{89934}{90051}Tak, przejm╣ w│adzΩ...|A £piew by│ tak delikatny,
{90063}{90103}taki ┐a│osny.
{90109}{90171}M≤wili, ┐e pogrzebi╣ Niemcy?
{90181}{90208}RzeszΩ!
{90250}{90478}Tak, tak.|To by│o jak wielki pogrzeb.
{90512}{90629}Masz racjΩ.|Tu jest jak w niebie,
{90670}{90760}i nikt nie cierpi.
{90799}{90881}Wkr≤tce nigdzie nie bΩdzie|cierpienia: w Warszawie, Pary┐u,
{90889}{90955}Londynie, Nowym Jorku...
{90968}{91063}BΩd╣ wyzwolone, jak Czechy i Morawy.
{91071}{91202}Nawet konie nie ucierpi╣.|Armia Rzeszy jest zmotoryzowana.
{91214}{91287}Nie widzia│e£ ┐adnych koni|podczas zajΩcia Pragi, prawda?
{91312}{91461}Wszystko jest zmechanizowane,|zautomatyzowane, jak twoje krematorium.
{91469}{91534}Fuehrer zbuduje raj.
{91617}{91730}- Dobry wiecz≤r.|- Musimy uczciµ nasze zwyciΩstwo!
{92034}{92160}Jestem abstynentem.|Nawet nie palΩ.
{92275}{92327}Dzisiaj siΩ nie liczy.
{92338}{92438}ZapamiΩtam 15 marca na ca│e ┐ycie.
{92493}{92576}Tylko symboliczn╣ kropelkΩ.
{93095}{93164}Mamy wrog≤w, Karl.
{93221}{93270}Nawet w krematorium.
{93301}{93356}Liczymy na ciebie.
{93371}{93504}Jeste£ tam jedynym naszym|cz│owiekiem i cz│onkiem Partii.
{93520}{93586}Co tam s│ychaµ?
{93596}{93740}Niekt≤rzy nic nie rozumiej╣,
{93777}{93829}jak Zajic,
{93837}{93861}Fenek,
{93868}{93890}Beran,
{93897}{93930}Podzimkova,
{93935}{93972}Pelikan,
{93983}{94084}czy portier Vrana.
{94102}{94197}Cierpi z powodu w╣troby, ale jednak...
{94206}{94292}Jest zatwardzia│ym wrogiem Rzeszy.
{94329}{94446}Czy... Liskova.
{94467}{94587}Sprz╣ta│a, ale zwolni│a siΩ w zesz│ym roku.|Znajdziemy j╣ po adresie.
{94595}{94716}I kierownik mojej £wi╣tyni £mierci...
{94724}{94868}On r≤wnie┐ nie wykazuje odpowiedniej|postawy wobec Rzeszy.
{94876}{95006}Powiedzia│ kiedy£, ┐e chcia│by|spaliµ wszystkich Niemc≤w w piecu.
{95024}{95134}Nie powinien d│u┐ej byµ kierownikiem.
{95140}{95189}Zajmiemy siΩ tym.
{95193}{95285}A co z tymi twoimi nieszczΩsnymi »ydami?
{95334}{95412}Zatrudniasz dw≤ch.
{95430}{95534}C≤┐, pan Strauss
{95550}{95593}jest dobrym,
{95610}{95662}przyzwoitym cz│owiekiem,
{95669}{95744}kt≤ry lubi muzykΩ, to dobry pracownik.
{95753}{95845}Mo┐e robi to tylko dla pieniΩdzy.
{95853}{95933}Zwierzy│ siΩ mi,|┐e nie zgadza siΩ z Niemcami.
{95938}{96054}Doktor Bettelheim to te┐ dobry cz│owiek,
{96089}{96148}ale tak┐e nic nie rozumie.
{96173}{96325}Obawiam siΩ, ┐e ma|wp│yw na swojego bratanka, Jana.
{96504}{96555}Nie lubiΩ go.|Przez niego Mili siΩ w│≤czy.
{96562}{96652}Jego gospodyni, Aneczka,
{96660}{96738}nie jest »yd≤wk╣.
{96802}{96883}Zabi│a nasze £wi╣teczne karpie.
{96890}{96968}Ale prawdopodobnie te┐|jest pod jego wp│ywem.
{97429}{97556}Nie wierzymy, ┐e »ydzi mog╣ siΩ zmieniµ.|To chybiony, nieszczΩsny nar≤d.
{97562}{97641}Jak powiedzia│e£,|tak samo jest z muzyk╣.
{97649}{97726}Spartanie zabijali kalekie dzieci.
{97733}{97785}Niekt≤rzy uwa┐aj╣ to za okrucie±stwo,
{97792}{97907}ale jakie to mi│osierne,|zw│aszcza dla tych dzieci.
{97914}{97986}Mog│y byµ nieszczΩ£liwe,
{97993}{98084}a jakie to dobre dla narodu.
{98133}{98316}Karl, matka twojej ┐ony|przygotowywa│a karpia w galarecie.
{98374}{98456}Nazwa│e£ to zagranicznym przepisem.
{98476}{98542}Ale to ┐ydowski spos≤b.
{98568}{98659}Matka Lakme by│a »yd≤wk╣.
{98681}{98747}Twoja ciemnow│osa Lakme|powiedzia│a mi,
{98754}{98872}┐e m≤wicie wy│╣cznie po czesku,|kiedy wspomnia│em o twej niemieckiej krwi.
{98879}{98954}Zapomnia│a o moim zaproszeniu|na mecz bokserski.
{98964}{99037}Nie jest zadowolona,|┐e wst╣pi│e£ do Partii.
{99045}{99171}Co powie, kiedy po£lesz dzieci|do niemieckich szk≤│?
{99179}{99322}Sam widzisz, co zrobi│a Mili.|Ch│opak jest delikatny, zniewie£cia│y.
{99328}{99383}W│a£nie w taki potajemny|spos≤b dzia│aj╣.
{99390}{99483}Zaczynaj╣ od rodziny, dzieci.
{99517}{99601}Jak d│ugo, panie Kopfrkingl,|jest pan ┐onaty?
{99611}{99710}Nasze ma│┐e±stwo trwa od 19 lat.
{99718}{99781}Poznali£my siΩ przy lampartach w zoo.
{99788}{99865}W pawilonie drapie┐nik≤w.
{99872}{99974}Panie Kopfrkingl, musimy ponosiµ ofiary.
{99981}{100084}Obawiam siΩ, ┐e nie awansuje pan wy┐ej.
{100090}{100235}We krwi nie ma r≤┐nicy.|Tak m≤wi doktor Bettelheim.
{100241}{100360}We krwi widaµ ca│╣ r≤┐nicΩ.|NiezbΩdna jest czysto£µ krwi.
{100367}{100465}W nowym, sprawiedliwym │adzie,|gorsza krew musi znikn╣µ.
{100477}{100580}Czy ten Bettelheim nie jest »ydem?
{100595}{100708}Lakme musi sobie zdaµ sprawΩ|z tego, ┐e nie jest ciebie warta.
{100715}{100862}To siΩ nie godzi uczciwemu|i zdrowemu cz│owiekowi.
{100883}{100967}Karl, czekaj╣ j╣ wielkie k│opoty.
{101098}{101206}Panie kierowniku, nie mog│em|przyj£µ punktualnie.
{101213}{101299}Mia│em kilka nieprzewidzianych spotka±.
{101311}{101377}To do pana niepodobne,|panie Kopfrkingl.
{101383}{101477}Ale w tych szalonych czasach|wszystko siΩ zmienia.
{101484}{101643}Tak, musimy spodziewaµ siΩ|pewnych zmian.
{101671}{101747}Prawie przesta│ ju┐ pan paliµ,|panie Dvorak.
{101757}{101863}Pan Pelikan obwiezie tΩ damΩ.
{101869}{102040}Dobrze, panie Pelikan,|wydaje siΩ byµ gotowa.
{102343}{102395}Co z moj╣ morfin╣?
{102408}{102464}Nic pan ode mnie nie|dostanie, panie Fenek.
{102479}{102597}Nie bΩdΩ mia│ pana na sumieniu.|Jestem uczciwym, zdrowym cz│owiekiem.
{102604}{102668}Je£li nie przestanie pan mnie|drΩczyµ, doniosΩ na pana.
{102675}{102771}Na│≤g nie przystoi|cz│owiekowi honoru.
{102778}{102847}Jeszcze s│owo, a wsadzΩ|pana do wariatkowa.
{102852}{102966}Mo┐e nie zauwa┐y│ pan,|panie Vrana, ┐e ogie± wygas│!
{103944}{104099}WiΩc aresztowali Berana,|Zajica i kierownika.
{104133}{104196}Nic nie mo┐na by│o zrobiµ.
{104390}{104475}Pan Fenek znowu pyta│ o morfinΩ.
{104483}{104561}To s│aby, zniszczony cz│owiek.
{104574}{104738}Pan Prachar pije,|a jego syn, Vojta...
{105289}{105407}To ten ucze± rzeƒnika, ten bokser.
{105415}{105487}Sk╣d to masz, Mili?
{105494}{105611}By│em w tym Klubie M│odych, gdzie trenuj╣.
{105619}{105716}Ich ulotka g│osi│a "PRZYúÑCZ SI╩ DO NAS".
{105731}{105814}To £wietnie, ┐e przyjaƒnisz siΩ z bokserem.
{105835}{105941}Powiniene£ byµ twardy i odwa┐ny.
{105948}{106015}Masz w swoich ┐y│ach|moj╣ niemieck╣ krew.
{106023}{106104}W przysz│ym roku p≤jdziesz|do niemieckiego gimnazjum.
{106114}{106280}Bokser jest nawet lepszy|od tego Jana Bettelheima.
{106312}{106447}A co m≤wi ten tw≤j bokser?|O czym rozmawiacie?
{106454}{106533}M≤wi, ┐e musi trenowaµ, ┐eby m≤c
{106539}{106674}wybiµ Niemcom zΩby.
{106712}{106787}To niedobrze, Mili.
{106855}{106979}Kiedy ty i Zina|wr≤cicie od cioci,
{106990}{107143}wszystko ci wyja£niΩ.
{107249}{107315}Jedƒ i b╣dƒ grzeczny.
{107680}{107746}Mo┐e siΩ │adnie ubierzesz,
{107802}{107919}skoro jeste£my sami?
{107958}{108114}Urz╣dzimy wyj╣tkow╣ uroczysto£µ.
{108152}{108240}Mo┐esz za│o┐yµ swoj╣|czarn╣ wizytow╣ sukienkΩ.
{108248}{108326}Mia│a£ j╣ na sobie tylko parΩ razy.
{108335}{108424}Potem weƒmiemy k╣piel w naszej piΩknej │azience.
{108432}{108518}tak, jak podczas rzymskiej uczty.
{108535}{108648}Widzisz, awansowa│em na kierownika.
{108659}{108766}I czy czasem nie jest|to nasza rocznica £lubu?
{108773}{108898}Albo naszego spotkania|przy lampartach w zoo?
{108905}{109033}Nie? BΩdziemy udawaµ, ┐e tak jest.
{109160}{109207}Nie smakowa│o ci?
{109239}{109309}Powinno siΩ smakowaµ|ka┐dy dzie± ┐ycia,
{109344}{109427}jakby by│ ostatnim.
{109451}{109541}Moja cicha, £wiat jest otwarty na nas,
{109596}{109822}tak, jak niebiosa, na kt≤rych|od 19 lat nie pojawi│a siΩ ┐adna chmura.
{109846}{109981}Ale zauwa┐y│em, ┐e wentylator|w │azience jest zepsuty.
{110011}{110254}Przywi╣za│em linΩ, ┐eby£my|mogli otwieraµ go z krzes│a.
{110262}{110333}S│yszysz tΩ piΩkn╣ pie£±?
{110583}{110668}Jak┐e ubogi jest ten, kto umiera,
{110683}{110789}nie poznawszy piΩkna muzyki.
{110836}{110929}Przynajmniej ty kochasz muzykΩ.
{110942}{111064}Choµ, moja cicha,|zrobimy k╣piel.
{111538}{111610}Nie bΩdzie za gor╣ca.
{111861}{111943}Otw≤rz wentylator, najdro┐sza.
{112078}{112172}A co, gdybym ciΩ powiesi│?
{113313}{113378}Czy mogΩ rozmawiaµ|z kierownikiem Kopfrkinglem?
{113385}{113453}ProszΩ usi╣£µ.
{113555}{113630}W│a£nie czyta│em.
{113638}{113742}Napije siΩ pan koniaku?|Czy czeskiej £liwowicy?
{113747}{113888}DziΩkujΩ, nie pijΩ alkoholu.|Nawet nie palΩ.
{113895}{114004}Dalaj Lama umar│.
{114030}{114087}Nasz £wiΩty kraj Tybet poszukiwa│
{114094}{114253}wcielenia Buddy, naszego Zbawcy.
{114270}{114415}Po latach poszukiwa±|wreszcie go znaleƒli£my.
{114560}{114674}Tron w Lhasie|czeka na ciebie, Rinpocze.
{114705}{114778}Przyjecha│em po ciebie.
{114785}{114848}Powinni£my wyjechaµ w Himalaje,
{114856}{115019}do naszej b│ogos│awionej,|rajskiej ojczyzny.
{115673}{115752}Czeka mnie bolesny obowi╣zek.
{115765}{115948}Jako nowego kierownika|tego sanktuarium £mierci,
{115971}{116065}czeka mnie pierwsza|kremacja mojej ukochanej ┐ony.
{116100}{116331}19 lat szczΩ£cia|zako±czy│a jej tragiczna £mierµ.
{116344}{116500}Ale tak naprawdΩ £mierµ|mo┐e byµ b│ogos│awie±stwem.
{116507}{116699}Wielkim b│ogos│awie±stwem,|je£li oszczΩdzi nam cierpienia.
{116716}{116885}Mo┐e uwolniµ nas od strachu|i zmartwie±, kt≤re
{116965}{117038}mog│yby nas czekaµ.
{117069}{117129}To ostatnie po┐egnanie.
{117163}{117279}Wr≤ci│a£ tam, sk╣d przyby│a£.
{117297}{117444}Twoja dusza zosta│a uwolniona|i teraz wzlatuje w eter.
{117471}{117637}Nawet pradawni Germanie, drodzy|przyjaciele, palili swoich zmar│ych,
{117647}{117711}powierzaj╣c ich p│omieniom.
{117768}{117831}»egnam ciΩ, m≤j aniele,
{117837}{117983}jako kierownik krematorium|i jako tw≤j kochaj╣cy m╣┐.
{118037}{118107}Lecz musimy ponosiµ ofiary.
{118132}{118196}Jedyn╣ pewn╣ rzecz╣ w ┐yciu
{118207}{118252}jest £mierµ.
{118302}{118454}i to, ┐e w Europie zostanie|wprowadzony nowy │ad.
{118462}{118592}Nowa, szczΩ£liwa Europa|Fuehrera i £mierµ.
{118600}{118742}to jedyne pewne rzeczy,|jakie mamy.
{118757}{118801}Heil!
{119044}{119149}P│omienie nie zrobi╣|ci krzywdy, najdro┐sza.
{119588}{119796}Wys│a│em te┐ na emeryturΩ|pana VranΩ, portiera.
{119804}{119850}By│ za stary.
{119856}{119928}I pani╣ Podzimkov╣,|sprz╣taczkΩ.
{119945}{120006}Powiedzia│a kiedy£,|┐e piece j╣ przera┐aj╣,
{120013}{120091}wiΩc wybawi│em j╣ od lΩku.
{120099}{120170}Z czasem zajmΩ siΩ reszt╣.
{120178}{120240}Ale Mili mnie martwi.
{120272}{120371}Jest wci╣┐ bardziej i bardziej zniewie£cia│y.|Nie wda│ siΩ we mnie.
{120378}{120492}- I za du┐o siΩ w│≤czy.|- Hedviko, podaj mi myd│o!
{120574}{120721}Jego matka by│a w po│owie|»yd≤wk╣ i to widaµ.
{120748}{120779}- Dobry wiecz≤r.|- Dobry wiecz≤r.
{120785}{120879}Nie bΩdziemy przeszkadzaµ.
{120936}{121003}Mili jest Mischlingiem|w drugim stopniu,
{121010}{121087}w jednej czwartej »ydem,|wed│ug prawa Rzeszy.
{121092}{121207}Obawiam siΩ, ┐e nie przyjm╣|go do gimnazjum,
{121214}{121265}nie m≤wi╣c o Hitlerjugend.
{121278}{121415}I za du┐o siΩ w│≤czy.|My£lΩ, ┐e lubi ┐o│nierzy.
{121423}{121482}Jeste£my u progu wojny.
{121507}{121621}Jest wystarczaj╣co romantyczny,|┐eby siΩ przy│╣czyµ.
{121628}{121688}Dƒwigaj sw≤j krzy┐.
{121786}{121943}Jest sobota i nic nie p│onie|w mojej £wi╣tyni £mierci.
{121990}{122092}Przynajmniej mo┐esz|wszystko zobaczyµ.
{122111}{122273}Miejsce, w k≤rym zaczyna│|tw≤j ojciec 20 lat temu.
{122280}{122374}- Gdzie idziesz, Mili?|- WychodzΩ.
{122381}{122501}Przej£µ siΩ w │adny dzie±,|┐eby siΩ nie w│≤czy│.
{122597}{122665}»yjemy w rewolucyjnych czasach.
{122683}{122860}Musimy odwa┐nie znosiµ nasz b≤l i cierpienie.
{122937}{123029}Twoja anielska matka...
{123052}{123135}Ciekaw jestem, w co siΩ wcieli│a?
{123275}{123348}Co chcesz - kremow╣ rurkΩ,|czy waniliowy wianek?
{123392}{123458}Mo┐e oba.
{123478}{123560}Kup sobie tylko wianek,|bo nie zjesz potem obiadu.
{123630}{123715}Przejdƒmy siΩ przez cmentarz.
{123742}{123897}Lubi│em tu spacerowaµ,|zanim zosta│em kierownikiem.
{123924}{123978}No, idƒ, ani s│owa.
{123983}{124148}My£lisz, ┐e jeste£ na zabawie?
{124155}{124245}Widzi pan, jaka stukniΩta?|My£li, ┐e jest na jarmarku.
{124254}{124304}Czekaj, albo ubijΩ!
{124311}{124375}Chodƒ, to nic takiego.
{124389}{124441}Smakowa│ ci wianek?
{124449}{124506}To dobrze.
{124528}{124635}Nie wolno profanowaµ|po£wiΩconego miejsca.
{124668}{124730}To nie dla ciebie, Mili.
{124736}{124831}Sp≤jrz, czy to nie piΩkny nagrobek?
{124857}{124974}Widzisz? Grecki ogie±,
{124994}{125055}jak w staro┐ytnej Sparcie.
{125061}{125189}BΩdzie p│on╣µ.
{125197}{125238}Ale nie p│onie.
{125298}{125355}Chodƒ.
{125511}{125603}To tutaj ludzie|przemieniaj╣ siΩ w popi≤│.
{125610}{125736}Nie b≤j siΩ, Mili.|Jestem z tob╣.
{126003}{126031}Pan Dvorak.
{126158}{126236}To nasza poczekalnia.
{126386}{126500}Ta jest zabita gwoƒdziami,|poniewa┐ nie jest przeznaczona do ogl╣dania.
{126509}{126623}W poniedzia│ek jest ceremonia|i potem prosto do pieca.
{126749}{126873}Tu jest odwa┐ny, pe│nokrwisty Niemiec.
{126935}{127071}»adna tam s│aba, zniewie£cia│a dusza.|Czyste pochodzenie.
{127126}{127216}Przetrzyj okulary,|nie psuj sobie wzroku.
{127242}{127331}Pan Dvorak chcia│ siΩ pozbyµ tego prΩta,
{127341}{127466}ale powiedzia│em,|┐e mo┐e siΩ kiedy£ przydaµ.
{127551}{127619}Nie ma r≤┐nicy w ludzkich prochach.
{127685}{127746}Mili, co ty na to,
{127780}{127839}...┐ebym po│o┐y│ z nim ciebie?
{127848}{127880}Tatusiu...
{129431}{129491}Rinpocze, ju┐ czas.
{129498}{129545}Tron czeka na ciebie.
{129551}{129653}Nasz ukochany Tybet czeka na w│adcΩ.
{129660}{129753}Mur, kt≤ry zas│ania│ ci widok, run╣│.
{129770}{129909}Niebo gwiaƒdziste nad nami.
{129924}{129977}Zbawisz £wiat.
{130213}{130267}Jeste£ Budd╣.
{130271}{130462}Tak, niebiosa siΩ otwar│y,|nad nami niesko±czone gwiazdy.
{130480}{130687}Tak, jak czyta│em w mojej ksi╣┐ce|o Tybecie napisanej przez Davida Neela:
{130698}{130816}Wszelkie stworzenia wolne|s╣ od cierpie±, kt≤re by je czeka│y.
{130824}{130899}MuszΩ ocaliµ jeszcze jedn╣ dobr╣ duszΩ.
{130916}{131014}Uchroniµ przed cierpieniem,
{131019}{131210}kt≤re z czasem zakrad│oby siΩ|do tego szczΩ£liwego ┐ywota.
{131255}{131370}Poczekaj Mili do przysz│ej soboty.
{131441}{131500}Panie Kopfrkingl, wygl╣da to tak...
{131507}{131590}Musimy zrobiµ pewne testy...|jak pan wie...
{131597}{131664}Ale wszystko to w tajemnicy.
{131676}{131754}Ma pan dwudziestoletnie do£wiadczenie.
{131762}{131827}Piec gazowy przysz│o£ci.
{131833}{131976}BΩdzie pan to nadzorowa│.|Lecz musi zachowaµ pan to w absolutnej tajemnicy.
{131983}{132028}To £ci£le tajne.
{132034}{132100}Oczywi£cie, wszystko zrozumia│em.
{132108}{132254}SprzΩt do palenia tak wielu|ludzi, jak tylko mo┐liwe,
{132261}{132396}by wyzwoliµ ich z okow≤w tego £wiata,
{132415}{132566}i pozwoliµ im rozp│yn╣µ siΩ w eterze.
{132583}{132648}To ogromna szansa.
{132656}{132823}W moim krematorium zamiana|cia│a w popi≤│ zajmuje 75 minut.
{132832}{133043}Gdybym mia│ ogromne piece,|mieszcz╣ce 100,
{133051}{133130}500, 1000,
{133140}{133241}zajΩ│oby to parΩ minut.
{133248}{133368}Ca│e hale, bezustannie|dzia│aj╣ce, by│yby ekonomiczne.
{133378}{133506}Z jednej strony cia│a wchodzi│yby setkami,|a z drugiej wysypywa│by siΩ popi≤│.
{133513}{133631}Co prawda, miesza│yby siΩ,|ale popio│y siΩ nie r≤┐ni╣.
{133637}{133743}A wyzwolone dusze trysnΩ│yby kominami.
{133749}{133845}Mogliby£my szybko uwolniµ ca│╣|ludzko£µ, ca│y £wiat.
{133851}{134005}NieszczΩsnego pana Prachara, VojtΩ...|Co za szczΩ£cie dla Bettelheim≤w,
{134015}{134091}dla wszystkich tych »yd≤w z uroczysto£ci.
{134104}{134233}Gdybym tylko m≤g│ daµ im nadziejΩ|na to, ┐e nie bΩd╣ cierpieµ...
{134241}{134318}Gdybym tylko m≤g│ opowiedzieµ|im o reinkarnacji.
{134508}{134540}Panie Kopfrkingl!
{134547}{134615}Panie Kopfrkingl!|Chyba jest pan przepracowany.
{134632}{134780}Wie pan, te osoby|nie musia│yby byµ martwe.
{134787}{134884}Do takich wielkich hal,|pracuj╣cych bezustannie,
{134892}{134953}jak raz siΩ wejdzie,|nigdy nie wyjdzie siΩ ┐ywym.
{134958}{135068}Lecz podstawa to ca│kowita tajno£µ.
{135094}{135176}Tak, tajno£µ.
{135197}{135291}Podstawa to ca│kowita tajno£µ.
{135303}{135411}Zosta│em wdro┐ony w wielki projekt.
{135418}{135545}Opuszczam moj╣ £wi╣tyniΩ £mierci,|ale mo┐esz j╣ jeszcze obejrzeµ.
{135553}{135624}Wiesz, Zino,|wci╣┐ nie mam wiadomo£ci od Mili.
{135629}{135760}Musia│ zawΩdrowaµ bardzo daleko.
{135766}{135792}Dok╣d idziesz, Zino?
{135798}{135925}Innym razem, panie Kaja.|MuszΩ co£ pokazaµ Zinie.
{135929}{135987}MogΩ przyj£µ w przysz│ym tygodniu?
{135994}{136107}Tak, m≤j anio│ek bΩdzie bardzo rad.|Ma pan ze sob╣ aparat?
{136112}{136153}- Nie.|- Nie ma pan...
{136159}{136280}Szkoda, m≤g│by pan mieµ|wieczn╣ pami╣tkΩ.
{136286}{136414}Nikt wiΩcej nie bΩdzie cierpia│.|PracujΩ nad wielkim projektem.
{136450}{136576}Przejdƒmy siΩ przez cmentarz.
{136582}{136704}CzΩsto tu spacerowa│em.|To mo┐e byµ ostatni raz.
{136746}{136874}Przepraszam, nie widzia│ pan|mojej ┐ony? Uciek│a tydzie± temu.
{136888}{136968}Spotka│ nas pan tu, pamiΩta pan?|Nie widzia│ pan jej?
{137001}{137129}By│ pan tu z jakim£ ch│opcem.|Czekam ju┐ tydzie±.
{137136}{137217}Mo┐e sama wr≤ci, idiotka.
{137269}{137363}Rozejrzyj siΩ, gdzie pracowa│|tw≤j ojciec przez 20 lat.
{137375}{137483}To trochΩ nieprzystojne.|Nawet nie patrz, m≤j anio│ku.
{137489}{137585}Sp≤jrz, s│oneczko, na ten piΩkny nagrobek.
{137723}{137810}To tutaj ludzie|obracaj╣ siΩ w popi≤│.
{137816}{137941}Ale piece s╣ ma│e. PracujΩ|nad czym£ znacznie wiΩkszym
{137948}{138005}i szybszym.
{138021}{138080}To jest nasza poczekalnia.
{138120}{138267}Trumna jest zabita gwoƒdziami,|bo idzie w poniedzia│ek do pieca.
{138601}{138685}Nie, to nie by│oby odpowiednie.
{139129}{139248}Ta nauczycielka gry na pianinie|bΩdzie stosowniejsza.
{139281}{139460}Widzisz ten prΩt? Powiedzia│em panu|Dvorakowi, ┐e kiedy£ mo┐e siΩ przydaµ.
{140468}{140517}Musimy i£µ.
{140612}{140700}Run╣│ mur wok≤│ nas.
{140744}{140868}Przed nami gwiazdy i wiekuista £wiat│o£µ.
{140877}{140961}Teraz ocalisz £wiat.
{141242}{141366}Rinpocze, nar≤d i ludzko£µ czekaj╣.
{141486}{141623}CieszΩ siΩ ┐e przyszli£cie.|Wkr≤tce bΩdΩ jednym z was.
{141640}{141700}Wst╣piΩ na tron.
{141708}{141850}Ale mam jeszcze c≤rkΩ,|w jednej czwartej »yd≤wkΩ.
{141876}{142016}Jeszcze jej nie ocali│em.
{142109}{142200}ProszΩ siΩ nie martwiµ, zajmiemy siΩ ni╣.
{142207}{142270}Osobi£cie siΩ ni╣ zajmiemy.
{142276}{142379}Ma pan pracΩ do zrobienia, panie Koprfingl.|Du┐o pracy.
{142385}{142468}Dla narodu.|Dla ludzko£ci.
{142598}{142685}Nikt nie bΩdzie cierpia│.|OcalΩ ich wszystkich.
{143066}{143137}OcalΩ ich wszystkich.
{143157}{143240}Ca│y £wiat.